Uwielbiam wczasy i weekendy z jogą
Tam czuje się bardzo spełniona jako nauczyciel, kreator, terapeuta, opiekun...
Oprócz tego łatwiej mi jest zaopiekować się Wami, dzielić się wiedzą, swoim czuciem i intuicją, kiedy nie jesteście w biegu, rozproszeni, w pośpiechu...wciąż nie zdecydowani.
Przyroda, brak radia i tv oraz wszystkich, którzy cały czas od nas czegoś oczekują, rozpraszają, sprawia, że jesteśmy tylko z naturą i tylko dla siebie.
Każdy ruch, każdy oddech, każdy zapach i smak mają inny wymiar i są głębiej odczuwalne.
Za każdym razem mogę być świadkiem jak mój pomysł na kolejny warsztat, miejsce które wybrałam oraz cała moja energia i uwaga poświęcona uczestnikom, zamienia się w ciągu paru dni w coś bardzo wartościowego.

Joga nie jest kultem, religią, wyznaniem
Jest praktyką, która daje Ci samopoznanie. Każdy kto wchodzi w tą piękną przygodę, przyswaja ją według własnych możliwości. Nie ma tutaj skrótów, weekendowych wyzwań, po których mamy mieć piękniejsze pośladki. Joga zdziera z nas stare ubrania, stare warstwy, byśmy mogli wydobyć z siebie nowy i czysty sposób bycia, życia, myślenia i działania. Odkleja mechaniczne wzorce zachowań, reakcji czy przekonań. Z pewnością jest potężna i przynosi imponujące rezultaty, jeśli nasza praktyka pochodzi z serca. Wiem że każdy człowiek jest odrębną indywidualnością , każdy ma swój refleks, odmienne reakcje, ulubione zapachy i dźwięki. Dlatego ani ja, ani joga nie wrzucamy każdego do "jednego worka".

Oprócz tego, że jestem nauczycielem, jestem też zwyczajnym człowiekiem i tak jak każdy, mam też swoje ludzkie słabości. Wciąż się uczę życia, a moje ciało tak jak życie wciąż się zmienia. Pragnę dziś, wraz z tymi zmianami, jako doświadczony nauczyciel dzielić się tą niezwykłą sztuką. Wielokrotnie byłam świadkiem i jednocześnie uczestnikiem mocy jogi potrafiącej zmieniać to co z pozoru nienaruszalne i niezmienne. Nasze sztywne ciało, nasze emocje i nasze schematy.
Serce jest najlepszym drogowskazem w pracy z ludźmi. Joga stwarza możliwość wsłuchiwania się, bacznej obserwacji i świadomych wyborów, a nie szybkiego bezmyślnego reagowania. W jodze nie ma znaczenia jaki jest nasz tytuł i rola społeczna, nie ma znaczenia co działo się wcześniej i w jakim miejscu jesteśmy teraz, ile mamy lat i jaka jest obecnie nasza sprawność...
Tu odnajdujemy ciszę i bezpieczne miejsce w nas samych. Ruch towarzyszył mi od 6 roku życia (gimnastyka artystyczna, rytmika, teatr, balet wodny, taniec ludowy… jazz, tango, afro, taniec orientalny).
Kiedyś po wypadku samochodowym warszawscy terapeuci oznajmili mi, że nie będę już chodzić. Oswojenie się z tą wiadomością było wielkim przełomem. Jednak dałam sobie tą szansę i z pomocą nauczycieli jogi Iyengara , terapii ajurwedyjskich - chodzę, tańczę i jestem nadal nauczycielem. Życzę wszystkim przy okazji by to, co wydaje się niemożliwe stało się dzięki jodze możliwe.
Certyfikaty może też dają kwalifikacje do prowadzenia zajęć. Dla mnie kojarzą się z programami, których celem jest przekazanie zestawu umiejętności, zakończonym wręczeniem "uprawnienia". Dla mnie to lata praktyk u wielu nauczycieli, warsztatów wielodniowych. To niemal całe moje życie. - Izabell
